<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
	>

<channel>
	<title>sport-klatka</title>
	<atom:link href="http://sportklatka.wordpress.com/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://sportklatka.wordpress.com</link>
	<description>where amazing shows up</description>
	<lastBuildDate>Wed, 02 Mar 2011 13:11:03 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
<cloud domain='sportklatka.wordpress.com' port='80' path='/?rsscloud=notify' registerProcedure='' protocol='http-post' />
<image>
		<url>http://s2.wp.com/i/buttonw-com.png</url>
		<title>sport-klatka</title>
		<link>http://sportklatka.wordpress.com</link>
	</image>
	<atom:link rel="search" type="application/opensearchdescription+xml" href="http://sportklatka.wordpress.com/osd.xml" title="sport-klatka" />
	<atom:link rel='hub' href='http://sportklatka.wordpress.com/?pushpress=hub'/>
		<item>
		<title>Zmiana adresu!</title>
		<link>http://sportklatka.wordpress.com/2011/03/02/zmiana-adresu/</link>
		<comments>http://sportklatka.wordpress.com/2011/03/02/zmiana-adresu/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 02 Mar 2011 13:09:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotrek Jasiński</dc:creator>
		
		<guid isPermaLink="false">http://sportklatka.wordpress.com/?p=221</guid>
		<description><![CDATA[Witam! Wszem i wobec ogłaszam zmianę adresu bloga. Jest ona związana z chęcią zmiany systemu blogowania na bardziej przystępny. Zaprszam na jasinski.livejournal.com !<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=sportklatka.wordpress.com&amp;blog=15908767&amp;post=221&amp;subd=sportklatka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Witam!</p>
<p>Wszem i wobec ogłaszam zmianę adresu bloga. Jest ona związana z chęcią zmiany systemu blogowania na bardziej przystępny.</p>
<p><a href="http://jasinski.livejournal.com"><strong>Zaprszam na jasinski.livejournal.com !</strong></a></p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/sportklatka.wordpress.com/221/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/sportklatka.wordpress.com/221/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/sportklatka.wordpress.com/221/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/sportklatka.wordpress.com/221/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/sportklatka.wordpress.com/221/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/sportklatka.wordpress.com/221/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/sportklatka.wordpress.com/221/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/sportklatka.wordpress.com/221/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/sportklatka.wordpress.com/221/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/sportklatka.wordpress.com/221/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/sportklatka.wordpress.com/221/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/sportklatka.wordpress.com/221/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/sportklatka.wordpress.com/221/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/sportklatka.wordpress.com/221/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=sportklatka.wordpress.com&amp;blog=15908767&amp;post=221&amp;subd=sportklatka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sportklatka.wordpress.com/2011/03/02/zmiana-adresu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/747f0660f7ff285730a41a9c8076e912?s=96&#38;d=http%3A%2F%2F1.gravatar.com%2Favatar%2Fad516503a11cd5ca435acc9bb6523536%3Fs%3D96&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">pjasinski</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Piotr Dziewicki: Polonia gra o utrzymanie</title>
		<link>http://sportklatka.wordpress.com/2011/02/09/piotr-dziewicki-polonia-gra-o-utrzymanie/</link>
		<comments>http://sportklatka.wordpress.com/2011/02/09/piotr-dziewicki-polonia-gra-o-utrzymanie/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 09 Feb 2011 15:09:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotrek Jasiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Piłka nożna]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportklatka.wordpress.com/?p=217</guid>
		<description><![CDATA[Reprezentował barwy Polonii Warszawa przez okrągłe 16 lat. W dość dziwnych okolicznościach opuścił zespół „Czarnych Koszul”, od kilku dni jest zawodnikiem pierwszoligowego Dolcanu Ząbki. Piotr Dziewicki opowiada o swojej przyszłości, przeszłości, kibicach, oraz Polonii Warszawa. Masz 32 lata — to nie tak dużo jak na środkowego obrońcę. Zdobyłeś Mistrzostwo Polski z Polonią Warszawa, rozegrałeś ponad [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=sportklatka.wordpress.com&amp;blog=15908767&amp;post=217&amp;subd=sportklatka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://sportklatka.files.wordpress.com/2011/02/piotr_dziewicki_polonia_470.jpeg"><img class="aligncenter size-full wp-image-218" title="Piotr Dziewicki" src="http://sportklatka.files.wordpress.com/2011/02/piotr_dziewicki_polonia_470.jpeg?w=470&#038;h=280" alt="" width="470" height="280" /></a></p>
<p><strong>Reprezentował barwy Polonii Warszawa przez okrągłe 16 lat. W dość dziwnych okolicznościach opuścił zespół „Czarnych Koszul”, od kilku dni jest zawodnikiem pierwszoligowego Dolcanu Ząbki. Piotr Dziewicki opowiada o swojej przyszłości, przeszłości, kibicach, oraz Polonii Warszawa.</strong></p>
<p><strong><span id="more-217"></span><br />
</strong></p>
<p><strong>Masz 32 lata — to nie tak dużo jak na środkowego obrońcę. Zdobyłeś Mistrzostwo Polski z Polonią Warszawa, rozegrałeś ponad 100 meczów w Ekstraklasie oraz dokładnie 60 w ekstraklasie tureckiej. No i Dolcan Ząbki…? Nie za wcześnie na emeryturę? </strong></p>
<p>Kiedyś Grzegorz Mielcarski powiedział mi bardzo mądrą rzecz. Mianowicie: „Mój największy życiowy błąd, to ten, że przestałem grać w piłkę już w wieku 33 lat. Dopiero po pewnym czasie zaczynasz odczuwać, jak piekielnie ci tej piłki brakuje… Po prostu graj dopóki zdrowie pozwala.”. Dlatego też nie uważam żeby podpisanie kontraktu z pierwszoligową drużyną w wieku 32 lat było jednoznaczne z przejściem na przysłowiową sportową emeryturę. Realia są takie, że menadżerowie — często na siłę — promują młodych zawodników, na których da się kiedyś jeszcze troszkę zarobić. A co można zrobić z 32-latkiem? Można mu ewentualnie pomóc, albo nie pomóc…</p>
<p><strong>Z Dolcanem związałeś się zaledwie półrocznym kontraktem. Czy można to traktować jako sygnał, że nie złożyłeś jeszcze broni i w letnim okienku transferowym powalczysz o angaż w Ekstraklasie? </strong></p>
<p>Włodarze klubu z Ząbek bardzo liczą na to, że pomogę im w walce o utrzymanie. Z pewnością zrobię wszystko co w mojej mocy, tym bardziej, że cel jest według mnie jak najbardziej realny. Bardzo ważną kwestią jest to, że mogę mieszkać w Warszawie. „Na rozjazdach” byłem już długo, a tu mogę poświęcić więcej czasu rodzinie.</p>
<p><strong>Mówisz jednak trochę jak emeryt…</strong></p>
<p>(śmiech) Jeśli nie pojawi się żadna oferta z Ekstraklasy, najprawdopodobniej zostanę w Ząbkach na dłużej i z pewnością nie będę narzekał.</p>
<p><strong>Nie mogę nie zapytać cię o Polonię Warszawa. Czy masz żal do działaczy o to, że rozwiązali z tobą kontrakt? </strong></p>
<p>Nie mam żalu do działaczy o to, że nie przedłużyli ze mną umowy. Pewnych rzeczy nie da się oszukać, wiem ile mam lat i choć uważam, że na poziomie Ekstraklasy mógłbym jeszcze spokojnie pograć, to w pełni szanuję ich decyzję. Z pewnością mam jednak żal o okoliczności w jaki sposób się ze mną rozstano. Potraktowano mnie po prostu „na odchodne”. Telefonicznie dowiedziałem się, że kontrakt nie zostanie przedłużony. Kazano mi rozliczyć się ze sprzętu i… tyle. Nie tak powinno załatwiać się sprawy tego typu, ale w tej chwili jest to już dla mnie historia.</p>
<p><strong>Widziałeś komentarze kibiców na oficjalnej stronie Polonii pod newsem obwieszczającym twoje odejście? W erze Józefa Wojciechowskiego byłeś nazywany „jedynym Polonistom w Polonii Warszawa”. Jak wiele zawdzięczasz fanom „Czarnych Koszul”?</strong></p>
<p>Na pewno bardzo wiele. Zawsze miałem bardzo dobry kontakt z kibicami. Z klubem z Konwiktorskiej łączy mnie w zasadzie 16 lat, z przerwami na mój pobyt w Amice i w Turcji. Pomimo wyjazdów, zawsze śledziłem poczynania Polonii i od zawsze wiedziałem, że kiedyś do tej ukochanej Polonii wrócę. Fanom mogę jedynie podziękować za to, że byli ze mną i w ciężkich chwilach wspierali mnie słowami otuchy. Chciałbym prosić ich aby byli przede wszystkim z Polonią, bo na ten moment chłopakom niezbędny jest doping.</p>
<p><strong>Ostatnio na iGolu pojawił się artykuł pt. „Splamione Koszule”, w którym poruszyłem kwestię „gry przeciw rynkowi” Józefa Wojciechowskiego. Wszystko oparło się na przykładzie miliona euro zapłaconego za Artura Sobiecha. Czy według Ciebie polityka transferowa Polonii Warszawa idzie w dobrą stronę? </strong></p>
<p>A kto bogatemu zabroni wydać tyle pieniędzy? Jeśli prezes chce to wykłada kasę. Artur jest jeszcze bardzo młodym zawodnikiem i na dobrą sprawę nie wiadomo jak będzie wyglądał jego dalszy rozwój. Kwota tego transferu to również ogromna presja ciążąca na Sobiechu. Życzę mu aby poradził sobie z nią jak najlepiej, jednak znając prezesa Wojciechowskiego: nie strzeli bramki w jednym meczu, w drugim meczu i może być gorąco…</p>
<p><strong>Drążąc dalej temat „Czarnych Koszul”, w kadrze zespołu jest kilku młodych, obiecujących zawodników (w tym choćby właśnie Sobiech). Jak sądzisz, którzy z nich mogą aspirować do kadry reprezentującej nas na Euro 2012?</strong></p>
<p>Na pewno Adrian Mierzejewski, jeśli tylko utrzyma obecną dyspozycję, a uważam, że stać go na jeszcze więcej. Oprócz tego poważnymi kandydatami są z pewnością Sadlok i Jodłowiec.</p>
<p><strong>A Daniel Gołębiewski? Przyznam szczerze, że to mój faworyt.</strong></p>
<p>Daniel do wszystkiego do czego doszedł, doszedł ciężką pracą. Bardzo go za to szanuję. Do rezerw zsyłany był chyba z siedem razy, ale nigdy się nie poddał, aż w końcu pokazał, że warto na niego stawiać. Osobiście bardzo mu życzę aby znalazł się w kadrze na Euro, jednakże aby do tego doszło musi regularnie grać i zdobywać bramki, bo przede wszystkim tego wymaga się od napastnika.</p>
<p><strong>O co w rundzie jesiennej będzie grała Polonia? </strong></p>
<p>Obawiam się, że Polonia po raz kolejny będzie zmuszona do walki o utrzymanie. Biorąc pod uwagę to co aktualnie dzieje się klubie, taki scenariusz jest naprawdę bardzo prawdopodobny. Oczywiście — obym się mylił.</p>
<p><strong>Mylił się?! Po tym wszystkim czego doświadczyłeś ze strony działaczy nadal potrafisz zdobyć się na sympatię do Polonii? </strong></p>
<p>Nigdy nie byłem przywiązany do prezesa, tylko do herbu i barw, które nosiłem przez 16 lat. To kto wykłada pieniądze jest dla mnie sprawą drugoplanową. Liczą się kibice i prawdziwi Poloniści, którzy są związani z klubem na dobre i na złe — a jest ich wbrew pozorom bardzo dużo…</p>
<p><em>Przeprowadzony przeze mnie wywiad wcześniej ukazał się na www.iGol.pl .</em></p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/sportklatka.wordpress.com/217/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/sportklatka.wordpress.com/217/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/sportklatka.wordpress.com/217/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/sportklatka.wordpress.com/217/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/sportklatka.wordpress.com/217/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/sportklatka.wordpress.com/217/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/sportklatka.wordpress.com/217/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/sportklatka.wordpress.com/217/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/sportklatka.wordpress.com/217/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/sportklatka.wordpress.com/217/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/sportklatka.wordpress.com/217/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/sportklatka.wordpress.com/217/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/sportklatka.wordpress.com/217/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/sportklatka.wordpress.com/217/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=sportklatka.wordpress.com&amp;blog=15908767&amp;post=217&amp;subd=sportklatka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sportklatka.wordpress.com/2011/02/09/piotr-dziewicki-polonia-gra-o-utrzymanie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/747f0660f7ff285730a41a9c8076e912?s=96&#38;d=http%3A%2F%2F1.gravatar.com%2Favatar%2Fad516503a11cd5ca435acc9bb6523536%3Fs%3D96&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">pjasinski</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://sportklatka.files.wordpress.com/2011/02/piotr_dziewicki_polonia_470.jpeg" medium="image">
			<media:title type="html">Piotr Dziewicki</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Splamione koszule</title>
		<link>http://sportklatka.wordpress.com/2011/02/05/splamione-koszule/</link>
		<comments>http://sportklatka.wordpress.com/2011/02/05/splamione-koszule/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 05 Feb 2011 08:20:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotrek Jasiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Piłka nożna]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportklatka.wordpress.com/?p=204</guid>
		<description><![CDATA[Słyszysz „PiS”, myślisz — Jarosław Kaczyński. Słyszysz „Polonia Warszawa”, myślisz – Józef Wojciechowski. Wielkie pieniądze, wielkie transfery, wielkie aspiracje. Droga na szczyt usłana różami? Tylko z pozoru. Ciemna strona Polonii Warszawa jest ciemniejsza niż komukolwiek mogłoby się wydawać. Właściciel „Czarnych Koszul” żongluje trenerami, jeśli tylko ma taki kaprys nie wypłaca pensji zawodnikom, powołuje radę nadzorczą [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=sportklatka.wordpress.com&amp;blog=15908767&amp;post=204&amp;subd=sportklatka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://sportklatka.files.wordpress.com/2011/02/jozef_wojciechowski.jpg"></a><a href="http://sportklatka.files.wordpress.com/2011/02/jozef_wojciechowski1.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-211" title="Józef Wojciechowski" src="http://sportklatka.files.wordpress.com/2011/02/jozef_wojciechowski1.jpg?w=614&#038;h=422" alt="" width="614" height="422" /></a></p>
<p><strong>Słyszysz „PiS”, myślisz — Jarosław Kaczyński. Słyszysz „Polonia Warszawa”, myślisz – Józef Wojciechowski. Wielkie pieniądze, wielkie transfery, wielkie aspiracje. Droga na szczyt usłana różami? Tylko z pozoru. Ciemna strona Polonii Warszawa jest ciemniejsza niż komukolwiek mogłoby się wydawać. Właściciel „Czarnych Koszul” żongluje trenerami, jeśli tylko ma taki kaprys nie wypłaca pensji zawodnikom, powołuje radę nadzorczą składającą się z ludzi niemających nic wspólnego ze sportem, i wiele, wiele innych. Jakie jest wytłumaczenie takiego zachowania? — Jedno. Bogatemu wszystko wolno. — mówi Piotr Dziewicki. Wszyscy wiemy o tych „wybrykach”, lecz jego apodyktyczne rządy, połączone z nutką szaleństwa i tak wzbudzają naszą sympatię. Pytanie brzmi: kiedy Józef Wojciechowski przekroczy cienką granicę przesady? A może już to zrobił?</strong></p>
<p><span id="more-204"></span></p>
<p>W erze „pieniędzy i seksu” kupowanie piłkarzy za ceny kilkukrotnie przewyższające ich rzeczywistą wartość jest zjawiskiem zupełnie normalnym. Najlepszy przykład to polityka Manchesteru City, a konkretniej jego arabskich właścicieli, którzy na transfer są w stanie wyłożyć dosłownie każdą kwotę. Choć majątek Józefa Wojciechowskiego jest zaledwie ziarnkiem piasku w porównaniu do posagu Abu Dhabi United Group Investment, to i tak w realiach polskiego futbolu prezesa Polonii stać na sprostanie oczekiwaniom finansowym każdego klubu, czy też zawodnika. Józefa Wojciechowskiego od arabskich właścicieli „The Citizens” odróżnia jednak nie tylko skala majątku, ale również umiejętność mądrego gospodarowania pieniędzmi w sporcie. Manchester City w ciągu ostatnich dwóch lat, dzięki grubym milionom wpompowanym w klub, poczynił wyraźne postępy, o czym najlepiej świadczy jego aktualna pozycja w lidze. „Czarne Koszule” natomiast, po wielu wzlotach i upadkach towarzyszącym im w erze J.W. Construction, na wiosnę będą zmuszone do walki o utrzymanie w Ekstraklasie, ponadto nie mogą poszczycić się żadnymi sukcesami. Polityka transferowa Polonii Warszawa (czy też koncepcja transferowa Józefa Wojciechowskiego) często przeistacza się w perfidną „grę przeciw rynkowi”. Każdy zgodzi się chyba,  że Artur Sobiech jest piłkarzem ponadprzeciętnym, co udowodnił choćby swoją grą w rundzie jesiennej. Dam sobie jednak rękę uciąć, że nawet sami działacze biednego jak mysz kościelna Ruchu Chorzów pół roku temu żądając za niego miliona euro, nie spodziewali się, że ktokolwiek wyłoży tak ogromne pieniądze za zawodnika tej klasy. Była to raczej tzw. cena zaporowa, mająca skutecznie odstraszyć wszystkich zainteresowanych. Przejście Sobiecha do Polonii jest najdroższym w historii transferem dokonanym „wewnątrz Ekstraklasy”. Jeśli ktoś zapłacił tyle za (byłego już) napastnika Ruchu, dlaczego nie miałby wyłożyć tyle samo na Mateusza Cetnarskiego, czy Szymona Pawłowskiego? Ktoś może powiedzieć: Wojciechowski płaci, więc Wojciechowski wybiera kogo kupi i za ile. Warto uświadomić sobie jednak, że lament spowodowany brakiem wyraźnych kandydatów do gry w reprezentacji, który podniesiemy niebawem, rodzi się właśnie z „przepłacania” rodzimych zawodników. Tego typu transakcje powodują automatyczny wzrost cen rynkowych wszystkich polskich piłkarzy. Biorąc pod uwagę sytuację finansową, większość drużyn Ekstraklasy stając przed wyborem przeciętnego Polaka i przeciętnego Litwina, sprowadzi tego drugiego, ponieważ będzie o jakieś sto tysięcy euro tańszy. Podobną sytuację obserwujemy od kilku lat w Anglii, przez co do Premiership, niejako w zastępstwie Anglików, masowo napływają tańsi obcokrajowcy.</p>
<p>Nie od dziś wiadomo, że w interesach nie ma miejsca dla mięczaków. Doskonale wie o tym również właściciel Polonii, który wszystkie sprawy zwykł załatwiać szybko i bezpośrednio. Niestety coraz częściej jego decyzje budzą duże kontrowersje. Arkadiusz Onyszko został przez Wojciechowskiego potraktowany jak małolat, który chciał przekręcić go na kasę. Nie chodzi tutaj o to kto zawinił (moim zdaniem wina leżała po obydwu stronach), ale o wielką burzę medialną, która przez to wybuchła. Wówczas prezes Polonii nie szczędził byłemu bramkarzowi Odry Wodzisław najróżniejszych wyzwisk we wszystkich możliwych wywiadach, podczas gdy sam Onyszko do samego końca starał się zachować kulturę osobistą.  Inny przykład to okoliczności rozwiązania kontraktu z „jedynym Polonistą w Polonii Warszawa” — jak mówili o Piotrze Dziewickim kibice —  zawodnikiem. — Około południa zadzwoniono do mnie i poinformowano, że mój kontrakt został rozwiązany. Następnie kazano mi rozliczyć się ze sprzętu i… Tyle. Myślę, że nie tak powinno się załatwiać tego typu sprawy. — mówił mi Piotr Dziewicki, po czym dodał — Nie mam żalu do Polonii o to, że nie przedłużono ze mną umowy. Mam jedynie żal o to, w jaki sposób to zrobiono… Takie traktowanie piłkarzy, nawet pomimo nie wiadomo jak dobrych wyników (których i tak póki co nie ma), już niebawem może obrócić się przeciw prezesowi Polonii. Kibice „Czarnych Koszul”, tak jak sympatycy wszystkich innych klubów są szczególnie związani ze swoimi „pupilami” i wymagają darzenia ich szacunkiem, szczególnie przez własnych włodarzy. Tymczasem coraz częściej odnoszę wrażenie , iż w osobie Józefa Wojciechowskiego, pod powłoką ogromnych pieniędzy i możliwości, kryje się zwykły „futbolowy prostak”.</p>
<p>Jedni milionerzy lubią szybkie kobiety i piękne samochody, inni w ramach hobby kupują sobie kluby piłkarskie. Prezes Wojciechowski sam wybiera w jaki sposób zarządza swoją drużyną. Przykry jest jednak fakt, iż wszystkie jego decyzje pozostawiają głębokie piętno na renomie i historii Polonii Warszawa. Przez jego „fanaberie” cierpią całe rzesze kibiców „Czarnych Koszul”, oraz jak już wcześniej wspomniałem cała Ekstraklasa.	 Nie można wykluczyć faktu, iż przez swoje własne decyzje w ciągu kilku lat Józef Wojciechowski kompletnie zrazi się do futbolu i opuści go na dobre. Osobiście nie wyobrażam sobie aby człowiek o jego charakterze z pokorą przyglądał się swoim coraz to nowym porażkom. W zasadzie to sporo się już naoglądał…</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/sportklatka.wordpress.com/204/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/sportklatka.wordpress.com/204/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/sportklatka.wordpress.com/204/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/sportklatka.wordpress.com/204/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/sportklatka.wordpress.com/204/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/sportklatka.wordpress.com/204/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/sportklatka.wordpress.com/204/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/sportklatka.wordpress.com/204/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/sportklatka.wordpress.com/204/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/sportklatka.wordpress.com/204/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/sportklatka.wordpress.com/204/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/sportklatka.wordpress.com/204/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/sportklatka.wordpress.com/204/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/sportklatka.wordpress.com/204/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=sportklatka.wordpress.com&amp;blog=15908767&amp;post=204&amp;subd=sportklatka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sportklatka.wordpress.com/2011/02/05/splamione-koszule/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/747f0660f7ff285730a41a9c8076e912?s=96&#38;d=http%3A%2F%2F1.gravatar.com%2Favatar%2Fad516503a11cd5ca435acc9bb6523536%3Fs%3D96&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">pjasinski</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://sportklatka.files.wordpress.com/2011/02/jozef_wojciechowski1.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Józef Wojciechowski</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Co słychać w stolicy?</title>
		<link>http://sportklatka.wordpress.com/2011/01/19/194/</link>
		<comments>http://sportklatka.wordpress.com/2011/01/19/194/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 19 Jan 2011 14:47:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotrek Jasiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Piłka nożna]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportklatka.wordpress.com/?p=194</guid>
		<description><![CDATA[W samo południe oficjalna strona Legii Warszawa podała sensacyjną wiadomość. Maciej Iwański opuszcza stolicę, na rzecz tureckiego Manisasporu. &#8211; Legia dogadała się z Turkami. Dzisiaj Maciek wyleciał do nowego klubu i jeżeli pozytywnie przejdzie badania medyczne, to podpisze kontrakt z Manisasporem – powiedział legia.com dyrektor ds. rozwoju sportowego klubu Marek Jóźwiak. Jest to drugi zawodnik [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=sportklatka.wordpress.com&amp;blog=15908767&amp;post=194&amp;subd=sportklatka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://sportklatka.files.wordpress.com/2011/01/d398d88ae5258a5bcb7db7939dec09c81.jpg"><img class="aligncenter size-medium wp-image-196" title="Legia" src="http://sportklatka.files.wordpress.com/2011/01/d398d88ae5258a5bcb7db7939dec09c81.jpg?w=300&#038;h=200" alt="" width="300" height="200" /></a></p>
<p><strong>W samo południe oficjalna strona Legii Warszawa podała sensacyjną wiadomość. Maciej Iwański opuszcza stolicę, na rzecz tureckiego Manisasporu. &#8211; Legia dogadała się z Turkami. Dzisiaj Maciek wyleciał do nowego klubu i  jeżeli pozytywnie przejdzie badania medyczne, to podpisze kontrakt z  Manisasporem – powiedział legia.com dyrektor ds. rozwoju sportowego klubu Marek Jóźwiak. Jest to drugi zawodnik &#8211; po Piotrze Gizie &#8211; który opuszcza drużynę &#8222;Wojskowych&#8221; w zimowym okienku transferowym. Wobec ogromnego &#8222;show&#8221; zorganizowanego przez włodarzy klubu z Łazienkowskiej przed sezonem, styczeń jawi się jako miesiąc totalnej stagnacji. Jaką drogę obrała warszawska Legia?</strong></p>
<p><span id="more-194"></span></p>
<p><strong>Trudne początki</strong><br />
&#8222;Nowy stadion, nowa drużyna, nowe nadzieje&#8221; &#8211; to zaledwie jedno z dziesiątek haseł promujących klub ze stolicy, słyszalnych szczególnie w okresie wakacji. &#8222;Nowe nadzieje&#8221; szybko zweryfikowane zostały jednak przez rzeczywistość. Totalnie zrewolucjonizowana kadrowo Legia zainaugurowała sezon, a tym samym długie pasmo niepowodzeń, od porażki 3-0 w derbach stolicy z Polonią. Prawdziwe przełamanie nastąpiło dopiero w 9 kolejce, kiedy to Legionistom w prestiżowym meczu udało się pokonać Widzew. Oprócz zawstydzającej porażki 4:0 z Wisłą Kraków w 13 kolejce, obiektywnie należy stwierdzić, że Legia grała skuteczny, dynamiczny, a przy tym miły dla oka futbol już do końca rundy jesiennej, kończąc ją na 2 pozycji z zaledwie trzema punktami straty do liderującej Jagielloni.</p>
<p><strong>Brak snajpera</strong></p>
<p>W drużynie nie wszystko funkcjonowało jednak idealnie. Najbardziej  widocznym stał się brak klasycznego egzekutora w linii ataku. Takesure Chinyama był wciąż nękany przez kontuzje, co nie pozwoliło mu w pełni rozwinąć skrzydeł. Jednakże w tym przypadku, zwłaszcza przez pryzmat jego &#8222;zwichrowanego celownika&#8221; z zeszłego sezonu, ciężko jest mówić o gwarancie jakiejkolwiek skuteczności. Tym niemniej Zimbabwijczyk, gdy już dojdzie do pełni formy na pewno wniesie wiele ożywienia i przebojowości do gry ofensywnej Legii. Drugi z napastników &#8211; Bruno Mezenga &#8211; okazał się kompletnym niewypałem transferowym. Zdołał zdobyć zaledwie 3 bramki, w 12 spotkaniach. Dla porównania młodziutki Dawid Kucharczyk przez taką samą liczbę spotkań strzelił tylko jednego gola mniej.</p>
<p><strong>Środek bez zarzutów</strong></p>
<p>Mniej więcej od połowy rundy jesiennej wśród wszystkich formacji Legii najbardziej zaczęła wyróżniać się linia pomocy. Do drużyny bardzo udanie wprowadził się Ivica Vrdoljak, który niedługo później został jej kapitanem. Zawodnik ten doskonale radzi sobie zarówno w defensywie, jak i ofensywie. Jest to idealny przykład na poprawną grę środkowego pomocnika, który oprócz tego, że zawsze uczestniczy w atakach swojej drużyny, równie często wspomaga kolegów w obronie. Odejście Iwańskiego oznacza dla Serba utratę &#8222;dostarczyciela&#8221; piłek w środku boiska. Taką bowiem rolę w &#8222;nowej Legii&#8221; objął &#8222;Iwanek&#8221;. Prawda jest taka, że choć nigdy nie brakowało mu ambicji, to po kreatywnym playmaykerze z czasów gry w Zagłębiu Lubin, pozostały tylko wspomnienia.<br />
Bardzo dobrą rundę mają za sobą również Ariel Borysiuk, czy też Miroslav Radović. Inny nowy nabytek &#8222;Wojskowych&#8221;, Portugalczyk Manu w każdym meczu pozostawia po sobie dobre wrażenie. Choć często jest on złośliwie nazywany &#8222;jeźdźcem bez głowy&#8221;, osobiście uważam to za kompletną bzdurę. Każdy zawodnik, którego gra opiera się na dryblingach i przebojowych rajdach, w realiach Ekstraklasy jest nazywany &#8222;jeźdzcem bez głowy&#8221;. Podejrzewam, że w rundzie wiosennej Manu będzie jedną z wiodących postaci w Legii Warszawa i mam nadzieję, że jeszcze wspomnicie moje słowa. Generalnie rzecz ujmując, można pokusić się o opinię, iż Legia dysponuje aktualnie najsilniejszą linią pomocy w lidze.</p>
<p><strong>Co dalej?</strong></p>
<p>Choć Legia rozpocznie wiosnę jako vice-lider, nikogo nie dziwi fakt, że kibice oczekują wzmocnień. Idealnym kandydatem do gry w ataku &#8222;Wojskowych&#8221; wydaje się być występujący w Widzewie Darvydas Sernas. Łódzki klub żąda za niego jednak aż miliona euro. Gdyby szefostwo drużyny z Łazienkowskiej dokonało tego transferu, oprócz niewątpliwego wzmocnienia, byłby to wyraźny sygnał, że finanse stoją na bardzo dobrym poziomie, a to jak wiadomo zawsze jest podstawą do zbudowania czegoś większego. Mam tu na myśli drużynę mogącą z powodzeniem walczyć w europejskich pucharach, rokrocznie zdobywającą Mistrzostwo Polski. Czy nie to obiecywał kibicom Pan Miklas? Osobiście mam jednak pewne obawy, czy aby na pewno Legia nie jest jedynie kolosem na glinianych nogach, ukrywającym się pod płachtą wspaniałego stadionu i p-r&#8217;owje otoczki&#8230; Wracając do &#8222;emigracji&#8221; Michała Iwańskiego do Turcji, najlepszym kandydatem do jego zastąpienia wydaje się być z kolei Janusz Gol. Choć jest to piłkarz o zupełnie innej specyfice, przypominający bardziej Semira Stilica, niż &#8222;Iwanka&#8221; myślę, iż mógłby stworzyć świetny duet z Ivicą Vrdoljakiem. Potrzebna byłaby tu jednak pewna zamiana ról. W takim układzie, to właśnie Serb musiałby zostać przekwalifikowany na wspomnianego &#8222;dostarczyciela&#8221; piłek, a młody Gol skupiłby się głównie na ofensywie &#8211; co wychodzi mu najlepiej.<br />
Ciężko jest mi wyobrazić sobie fakt aby Legia nie zdobyła Mistrzostwa Polski w tym sezonie i mówię to z pełną odpowiedzialnością. Włodarze klubu, oraz trener Maciej Skorża muszą jednak ustrzec się błędu popełnianego średnio rokrocznie przez kilka drużyn w najlepszych ligach świata. Bilans transferowy w styczniu powinien wynosić minimum zero. Jeśli tak się nie stanie, drużyna może nie wytrzymać trudów związanych z rundą wiosenną, która zawsze bywa przewrotna&#8230;</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/sportklatka.wordpress.com/194/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/sportklatka.wordpress.com/194/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/sportklatka.wordpress.com/194/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/sportklatka.wordpress.com/194/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/sportklatka.wordpress.com/194/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/sportklatka.wordpress.com/194/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/sportklatka.wordpress.com/194/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/sportklatka.wordpress.com/194/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/sportklatka.wordpress.com/194/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/sportklatka.wordpress.com/194/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/sportklatka.wordpress.com/194/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/sportklatka.wordpress.com/194/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/sportklatka.wordpress.com/194/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/sportklatka.wordpress.com/194/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=sportklatka.wordpress.com&amp;blog=15908767&amp;post=194&amp;subd=sportklatka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sportklatka.wordpress.com/2011/01/19/194/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/747f0660f7ff285730a41a9c8076e912?s=96&#38;d=http%3A%2F%2F1.gravatar.com%2Favatar%2Fad516503a11cd5ca435acc9bb6523536%3Fs%3D96&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">pjasinski</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://sportklatka.files.wordpress.com/2011/01/d398d88ae5258a5bcb7db7939dec09c81.jpg?w=300" medium="image">
			<media:title type="html">Legia</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Kolejorz przyspiesza</title>
		<link>http://sportklatka.wordpress.com/2011/01/18/kolejorz-przyspiesza/</link>
		<comments>http://sportklatka.wordpress.com/2011/01/18/kolejorz-przyspiesza/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 18 Jan 2011 21:14:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotrek Jasiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Piłka nożna]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportklatka.wordpress.com/?p=185</guid>
		<description><![CDATA[Drużyna Lecha Poznań przebywa aktualnie na zgrupowaniu w hiszpańskiej Esteponie, gdzie ciężko przygotowuje się do rundy wiosennej. Oficjalna strona klubu informuje, że jutro (tj. 19.01) &#8222;Kolejorz&#8221; rozegra pierwszy sparing w zimowym cyklu przygotowawczym. Rywalem będzie szwajcarski FC Basel, a więc tegoroczny uczestnik Ligi Mistrzów. Pozostali w Polsce włodarze Lecha również nie próżnują i rozpoczynają prawdziwą [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=sportklatka.wordpress.com&amp;blog=15908767&amp;post=185&amp;subd=sportklatka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://sportklatka.files.wordpress.com/2011/01/tgv2.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-189" title="TGV" src="http://sportklatka.files.wordpress.com/2011/01/tgv2.jpg?w=440&#038;h=248" alt="" width="440" height="248" /></a></p>
<p><strong>Drużyna Lecha Poznań przebywa aktualnie na zgrupowaniu w hiszpańskiej Esteponie, gdzie ciężko przygotowuje się do rundy wiosennej. Oficjalna strona klubu informuje, że jutro (tj. 19.01) &#8222;Kolejorz&#8221; rozegra pierwszy sparing w zimowym cyklu przygotowawczym. Rywalem będzie szwajcarski FC Basel, a więc tegoroczny uczestnik Ligi Mistrzów. Pozostali w Polsce włodarze Lecha również nie próżnują i rozpoczynają prawdziwą ofensywę transferową!</strong></p>
<p><span id="more-185"></span></p>
<p>Kilka dni temu media obiegła wieść, że Lech toczy zacięty bój o pozyskanie Huberta Wołąkiewicza jeszcze w zimowym okienku transferowym (nominalnie miał dołączyć do drużyny dopiero po zakończeniu sezonu). Dzisiaj (tj. 18.01) Marek Pogorzelczyk potwierdził, że klubom udało się osiągnąć porozumienie, a świeżo upieczony kadrowicz przywdzieje niebieski trykot od początku rundy wiosennej. Działacze Lechii Gdańsk wykazali się dużym taktem idąc na rękę &#8222;Kolejorzowi&#8221;. Wołąkiewicz to jedno z największych objawień rundy jesiennej w Ekstraklasie, a z pewnością jeden z filarów &#8222;Zielono-Białych&#8221;. Jego kontrakt z klubem wygasał w lipcu, a sam zawodnik nie był chętny do jego przedłużania. Trener Kafarski mógł podciągnąć fakt dogadania się z Lechem do braku lojalności wobec klubu i zesłać piłkarza do Młodej Ekstraklasy, tak jak chociażby GKS Bełchatów potraktował Dawida Nowaka&#8230; Młody szkoleniowiec po raz kolejny udowodnił jednak, że jest bardzo rozsądnym człowiekiem i nie stanął na drodze rozwoju swojego podopiecznego. Teraz należy postawić pytanie, czy Wołąkiewicz zdoła wywalczyć sobie miejsce w pierwszym składzie Lecha. Nie będzie to łatwe, ponieważ miejsca na bokach defensywy wydają się być zarezerwowane dla Djurdjevica, Henriqueza, czy też Wojtkowiaka. Co dziwniejsze, nominalną pozycją Wołąkiewicza jest środek obrony, jednakże na tej pozycji z pewnością nie może liczyć na grę. Z drugiej strony, Ivan Djurdjevic w rundzie jesiennej (szczególnie w Ekstraklasie) spisywał się bardzo przeciętnie. Wyraźnie nie wywiązywał się z zadań ofensywnych, ponieważ całą robotę odwalał za niego Peszko. Moim zdaniem to właśnie w tym aspekcie swojej szansy powinien upatrywać mający silny ciąg na bramkę Wołąkiewicz.</p>
<p>Drugi z zimowych nabytków Lecha Poznań to serbski napastnik &#8211; Vojo Ubiparip. Jest on wychowankiem Vojvodiny Nowy Sad, a jego ostatnim klubem był Spartak Subotica, w którego barwach jesienią zdobył 6 bramek, w 14 spotkaniach. Zaliczył kilka występów w młodzieżowej reprezentacji Serbii. Mierzy 180 cm, waży 72 kg &#8211; pod względem tężyzny fizycznej śmiało można porównać go więc do Artjomsa Rudnevsa. Nikogo nie powinien dziwić fakt, iż włodarze Lecha obrali bałkański kierunek poszukiwań partnera dla swojego Łotewskiego snajpera. Jesienią w &#8222;Kolejorzu&#8221; występowało aż czterech piłkarzy pochodzących z Bałkanów. Fakt ten potwierdza, że Poznaniacy potrafią robić świetne interesy w tej części świata. Kolejną ciekawostką jest to, że transfermakrt.de wycenia Ubiparipa na 1,2 mln euro! Lech z pewnością nie zapłacił za niego tak ogromnej sumy, więc teoretycznie &#8211; zrobił kolejny świetny interes! Jeśli tylko Jose Bakero zdecyduje się przejść do systemu gry dwoma napastnikami,  młody Serb powinien bez problemu znaleźć dla siebie miejsce w kadrze &#8222;Kolejorza&#8221;. Rudnevs to bezsprzeczny pewniak, ale poza nim jedynym poważnym konkurentem do gry w napadzie jest Bartosz Ślusarski, którego dyspozycja póki co pozostaje wielką zagadką.</p>
<p>To nie koniec spekulacje transferowych z Lechem Poznań w roli głównej. Od kilku tygodni mówi się o tym, że Rafał Murawski jest zdeterminowany do powrotu na &#8222;stare śmieci&#8221;. Z pewnością nie są to plotki. Zainteresowanie &#8222;Kolejorza&#8221; &#8222;Murasiem&#8221;, potwierdza oficjalna strona klubu. Jeśli do transferu rzeczywiście dojdzie, możemy być świadkami ciekawej rywalizacji o miejsce w składzie w szeregach Lecha. Środek pomocy wydaje się być bowiem bardzo dobrze obsadzony tym bardziej, że Murawski w barwach Rubinu Kazań formą nie błyszczał&#8230;</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/sportklatka.wordpress.com/185/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/sportklatka.wordpress.com/185/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/sportklatka.wordpress.com/185/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/sportklatka.wordpress.com/185/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/sportklatka.wordpress.com/185/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/sportklatka.wordpress.com/185/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/sportklatka.wordpress.com/185/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/sportklatka.wordpress.com/185/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/sportklatka.wordpress.com/185/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/sportklatka.wordpress.com/185/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/sportklatka.wordpress.com/185/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/sportklatka.wordpress.com/185/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/sportklatka.wordpress.com/185/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/sportklatka.wordpress.com/185/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=sportklatka.wordpress.com&amp;blog=15908767&amp;post=185&amp;subd=sportklatka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sportklatka.wordpress.com/2011/01/18/kolejorz-przyspiesza/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/747f0660f7ff285730a41a9c8076e912?s=96&#38;d=http%3A%2F%2F1.gravatar.com%2Favatar%2Fad516503a11cd5ca435acc9bb6523536%3Fs%3D96&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">pjasinski</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://sportklatka.files.wordpress.com/2011/01/tgv2.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">TGV</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Kto nie prześpi zimy?</title>
		<link>http://sportklatka.wordpress.com/2011/01/05/kto-nie-przespi-zimy/</link>
		<comments>http://sportklatka.wordpress.com/2011/01/05/kto-nie-przespi-zimy/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 05 Jan 2011 13:57:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotrek Jasiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Piłka nożna]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportklatka.wordpress.com/?p=163</guid>
		<description><![CDATA[Warto zdać sobie sprawę, że podczas gdy większość z nas znajdując się w stanie (co najmniej) względnego upojenia alkoholowego sięgała po kolejną butelkę szampana aby świętować nadejście nowego roku, otwarte zostało zimowe okienko transferowe. 31 grudnia, dokładnie wraz z wybiciem północy – więc w zasadzie już 1 stycznia (życie jest skomplikowane) &#8211; włodarze klubów piłkarskich [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=sportklatka.wordpress.com&amp;blog=15908767&amp;post=163&amp;subd=sportklatka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://sportklatka.files.wordpress.com/2011/01/746072.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-168" title="Zima" src="http://sportklatka.files.wordpress.com/2011/01/746072.jpg?w=500&#038;h=333" alt="" width="500" height="333" /></a></p>
<p><strong>Warto zdać sobie sprawę, że podczas gdy większość z nas znajdując się w stanie (co najmniej) względnego upojenia alkoholowego sięgała po kolejną butelkę szampana aby świętować nadejście nowego roku, otwarte zostało zimowe okienko transferowe. 31 grudnia, dokładnie wraz z wybiciem północy – więc w zasadzie już 1 stycznia (życie jest skomplikowane) &#8211; włodarze klubów piłkarskich otrzymali zielone światło na dokonywanie transakcji.</strong></p>
<p><span id="more-163"></span></p>
<p>Specyfika zimowej sesji transferowej od zawsze pozostaje niezmienna. Polega głównie na tym, iż rzadko który szkoleniowiec decyduje się na przeprowadzanie rewolucji kadrowej w środku sezonu, toteż „bomby transferowe” w styczniu, w zasadzie nie eksplodują. Co roku zdarzają się jednak odstępstwa od reguły. W każdej lidze znajdzie się przecież drużyna kompletnie niespełniająca przedsezonowych oczekiwań. Wiadomo, że brzydko jest cieszyć się z cudzego nieszczęścia, ale to właśnie taki klub na łeb, na szyję sprowadzając po 3, 4, a niekiedy nawet 5, czy 6 nowych piłkarzy, z miejsca staje się „pionierem” zimy transferowej. Styczniowe roszady kadrowe na ogół dodają rozgrywkom świeżości, a często dostarczają także uśmiechu na ustach kibiców. Wystarczy przypomnieć sobie choćby „wzmocnienia” dokonane zeszłej zimy przez Polonię Warszawa. Na szczególną uwagę zasługuje tu z pewnością sprowadzenie (jak się później okazało) nie mającego zbyt wiele wspólnego z futbolem Cesara Cortesa za bagatela 200 tysięcy euro, czy też tajemniczy transfer rzekomo utalentowanego Cyprena Uche, który w barwach klubu z Konwiktorskiej ostatecznie nigdy nie zadebiutował.</p>
<p>Analizując dotychczasową aktywność polskich klubów w bieżącym okienku transferowym, można zauważyć wyraźną tendencję do eksportu czołowych piłkarzy za granicę. Przypominam, iż w ciągu zaledwie czterech dni Ekstraklasę zdążyli opuścić m.in. Paweł Brożek i Sławomir Peszko, a najprawdopodobniej godziny dzielą nas od „emigracji” Kamila Grosickiego. Problemem nie są oczywiście same przenosiny ligowych gwiazd za granicę, ponieważ temu póki co najzwyczajniej nie da się zapobiec. Ponadto każdy kolejny Polak otrzymujący angaż w silniejszej lidze (na ogół zachodniej), automatycznie staje się kandydatem do podniesienia poziomu gry reprezentacji narodowej, od co najmniej roku uchodzącej za „chorego człowiekiem Europy”. Należy więc spojrzeć nieco szerzej i zastanowić się czy klubom Ekstraklasy uda się odpowiednio zastąpić piłkarzy wytransferowanych za granicę. Wbrew wszędobylskim stereotypom nie jest to niemożliwe, co świetnie potwierdza najbliższy (i najbardziej „komercyjny”) przykład Artjomsa Rudnevsa, który choć w sposobie gry niezbyt przypomina Roberta Lewandowskiego (czy też już RL#7?), znakomicie wypełnił lukę pozostałą po nim w zespole „Kolejorza”. Ten sam przykład dowodzi jednak, że szczęściu trzeba dopomóc. Przypomnijmy, iż oprócz wspomnianego Łotysza, kandydatów na przejęcie schedy po „Lewym” było w poznaniu aż trzech: Wichniarek, Tshibamba, oraz Chrapek. Pierwszej dwójki nie ma już w klubie z Bułgarskiej, trzeci natomiast jako „melodia przyszłości” tuła się po wypożyczeniach. Wniosek jest więc wyjątkowo prosty, choć „transferowa matematyka” skrajnie nielogiczna. Wyjątkowo ważnemu dla klubu graczowi należy przeciwstawić kilku nowych zawodników i modlić się o to, żeby choć jeden z nich okazał się ponadprzeciętny…</p>
<p>Można wyróżnić trzy niezależne drogi w polityce transferowej klubów Ekstraklasy.<br />
Pierwszą z nich są oczywiście transfery wewnątrz-krajowe. Wydaje się jednak, iż rzadko który klub w bieżącym okienku zdecyduje się dokonywać zakupów „nad Wisłą”. Jesteśmy bowiem świadkami swoistej stagnacji na krajowym rynku transferowym. Biorąc pod uwagę Ekstraklasę, oraz jej zaplecze udało mi się znaleźć jedynie trzech wyróżniających się piłkarzy, gotowych do zmiany klubu „z polskiego, na polski”, których kupno nie wiązałoby się oczywiście z zaporowymi, niebotycznymi kwotami. Moimi typami są: <a href="http://www.google.pl/url?sa=t&amp;source=web&amp;cd=1&amp;ved=0CBoQFjAA&amp;url=http%3A%2F%2Fpl.wikipedia.org%2Fwiki%2FDarvydas_%25C5%25A0ernas&amp;rct=j&amp;q=sernas&amp;ei=Zm4jTYG4HNGK4QbUlvCGAg&amp;usg=AFQjCNHvh6HR7aYm7ejtYRd5Aj6RBFKHDQ&amp;sig2=jl1H6ULg4K-ev_4BP71tGA&amp;cad=rja">Darvydas</a> Sernas z Widzewa Łódź, Adam Cieśliński z Podbeskidzia Bielsko-Biała, oraz Hubert Wołąkiewicz z Lechii Gdańsk. Ostatni z nich od sezonu 2011-2012 reprezentował będzie barwy Lecha Poznań, więc z zestawienia na dobrą sprawę wypada. <strong><br />
</strong>Drugą opcją polityki transferowej klubów Ekstraklasy jest sprowadzanie Polaków zza granicy. Warto nadmienić, że nie chodzi tutaj jedynie o „emerytów” pokroju Wichniarka, na co świetnym przykładem są dobre występy Tomasza Kupisza w barwach Jagielloni. W tym roku droga ta wydaje się być jednak skrajnie wyboista, ponieważ… zwyczajnie nie bardzo kto ma wracać do kraju, nie czyniąc przy tym samo-degradacji sportowej. Za wartościowego kandydata można uznać z pewnością Dawida Janczyka, jednakże… tutaj lista się kończy. Pozostaje oczywiście Łukasz Załuska, ale wątpliwe jest aby którykolwiek z polskich klubów był w stanie wyłożyć 500 tysięcy euro na bramkarza (tyle żąda za niego Celtic), oraz Wojciech Kowalewski, który ma już jednak za sobą niezbyt udany powrót na „stare śmieci”.<br />
Trzeci kierunek polityki transferowej, czyli ściąganie piłkarzy zza granicy wydaje się być w tej chwili najlepszą dostępną dla polskich klubów opcją. Czasy gdy do Ekstraklasy napływały fale amatorów z Brazylii minęły (miejmy nadzieję) bezpowrotnie. Oczywiście i w tym przypadku nie wolno generalizować sprawy, ponieważ zawodnicy pokroju choćby Hernaniego, czy Ediego Andradiny, nadal zaskakują nas fantastyczną formą, choć od dłuższego czasu nie są już młodzieniaszkami.<br />
Ostatnimi laty „modne” stało się poszukiwanie wzmocnień w Europie Wschodniej, oraz krajach Bałkańskich. Mołdawianin Aleksandru Suworow, gdy przybywał do Cracovii Kraków, w wywiadzie dla Przeglądu Sportowego powiedział, że „nie przyjeżdża do Polski aby wybić się na zachód Europy. Dla niego tu jest zachód.”. Słowa te są bardzo znamienne, ponieważ w pewien sposób obrazują stosunek naszych wschodnich sąsiadów do Ekstraklasy. Nas – Polaków – powinno to tylko i wyłącznie cieszyć, ponieważ taki stan rzeczy bynajmniej nie wynika z ich minimalizmu. Wręcz przeciwnie. Czas wreszcie porzucić ciągłe samobiczowanie i pogodzić się z tym, że rozwój piłki w Polsce najwyraźniej podążą właściwym torem. Świetnie potwierdza to historia Ivicy Vrdoljaka, który przeprowadzał się nad Wisłę z wizytówką gwiazdy, tymczasem czekał go tu jedynie zimny prysznic i wiele ciężkiej pracy do tego aby zaczęto się z nim liczyć.  Warto ponadto zauważyć, że poziom scoutingu rodzimych klubów uległ znacznemu podwyższeniu. Nie przypadkiem bowiem, praktycznie każdy piłkarz przybywający do nas z Bałkanów, czy też Europy wschodniej pozostawia po sobie dobre wrażenie. Ba, wielu z nich można zaliczyć do grona najbardziej wartościowych zawodników Ekstraklasy. Przykłady? Mnóstwo! Choćby Injac, Stilic, czy też wspomniani wcześniej Rudnevs i Sernas. Istnieje też oczywiście druga strona medalu, a najlepiej ukazują ją wspomniane na początku transferowe perypetie Polonii Warszawa.</p>
<p>Nietrudno się domyślić kto w bieżącym okienku obejmie rolę transferowego „pioniera”. Będzie to oczywiście Cracovia Kraków, alias największe rozczarowanie jesieni od dobrych 10 lat… Potwierdzają to słowa Janusza Filipiaka, który zapowiada gruntowną przebudowę drużyny, przy czym tajemniczo zapowiada prawdziwy transferowy hit.<br />
Ciężkie zadanie czeka również Michała Probierza. Szkoleniowiec Jagielloni musi umiejętnie załatać dziurę po wymykającym mu się Kamilu Grosickim, oraz wzmocnić nieco ławkę rezerwowych. W obecnym stanie, nawet pojedyncze kontuzje w ataku, czy też obronie mogą brutalnie pozbawić Białostoczan snu o Mistrzostwie Polski.<br />
Zimowego okresu transferowego z pewnością nie prześpią także ligowi krezusi, czyli Lech, Legia, Polonia, Widzew, oraz Wisła. Mimo wszystko możemy być więc pewni, że styczeń nawet przez pryzmat przerwy w rozgrywkach Ekstraklasy będzie ciekawym miesiącem dla polskiej piłki… Co ja gadam… Byle do wiosny!</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/sportklatka.wordpress.com/163/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/sportklatka.wordpress.com/163/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/sportklatka.wordpress.com/163/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/sportklatka.wordpress.com/163/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/sportklatka.wordpress.com/163/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/sportklatka.wordpress.com/163/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/sportklatka.wordpress.com/163/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/sportklatka.wordpress.com/163/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/sportklatka.wordpress.com/163/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/sportklatka.wordpress.com/163/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/sportklatka.wordpress.com/163/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/sportklatka.wordpress.com/163/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/sportklatka.wordpress.com/163/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/sportklatka.wordpress.com/163/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=sportklatka.wordpress.com&amp;blog=15908767&amp;post=163&amp;subd=sportklatka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sportklatka.wordpress.com/2011/01/05/kto-nie-przespi-zimy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/747f0660f7ff285730a41a9c8076e912?s=96&#38;d=http%3A%2F%2F1.gravatar.com%2Favatar%2Fad516503a11cd5ca435acc9bb6523536%3Fs%3D96&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">pjasinski</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://sportklatka.files.wordpress.com/2011/01/746072.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Zima</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Pod kreską #1</title>
		<link>http://sportklatka.wordpress.com/2010/12/17/pod-kreska-1/</link>
		<comments>http://sportklatka.wordpress.com/2010/12/17/pod-kreska-1/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 17 Dec 2010 23:01:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotrek Jasiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Koszykówka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportklatka.wordpress.com/?p=159</guid>
		<description><![CDATA[Podczas gdy wzrok większości fanów NBA z całego świata zwrócony jest w stronę poczynań Miami Heat, niebywałej formy emerytów z Bostonu, czy fantastycznej serii San Antionio Spurs, nieco w cieniu pozostaje rywalizacja zespołów z dolnych rejonów tabeli.  Z jednej strony jest to w pełni zrozumiałe. Dziwne było by przecież gdyby kibice bardziej emocjonowali się pojedynkami  [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=sportklatka.wordpress.com&amp;blog=15908767&amp;post=159&amp;subd=sportklatka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://sportklatka.files.wordpress.com/2010/12/devin-harris.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-160" title="Harris" src="http://sportklatka.files.wordpress.com/2010/12/devin-harris.jpg?w=500&#038;h=332" alt="" width="500" height="332" /></a></p>
<p><strong>Podczas gdy wzrok większości fanów NBA z całego świata zwrócony jest w stronę poczynań Miami Heat, niebywałej formy emerytów z Bostonu, czy fantastycznej serii San Antionio Spurs, nieco w cieniu pozostaje rywalizacja zespołów z dolnych rejonów tabeli.  Z jednej strony jest to w pełni zrozumiałe. Dziwne było by przecież gdyby kibice bardziej emocjonowali się pojedynkami  maruderów, niż drużyn mających realne szanse na walkę w Playoffs. Swoją drogą fakt, iż nawet najsłabszym zespołom NBA nie grozi degradacja, w pewnym stopniu odbiera atrakcyjności rozgrywkom. Z drugiej strony notoryczne traktowanie „po macoszemu” drużyn posiadających bilanse ujemne jest częstym zaniedbaniem, obserwowanym na wszystkich rodzimych portalach traktujących o koszykówce.</strong></p>
<p><span id="more-159"></span></p>
<p>W związku z tym postanowiłem, iż na łamach<strong> sport-klatki</strong> co tydzień ukazywała się będzie analiza sytuacji panującej na dnie ligowej tabeli mojego autorstwa. Serdecznie zapraszam do śledzenia cyklu &#8211; <strong>Pod kreską</strong>!</p>
<p><strong>Dwóch to za mało</strong></p>
<p>Na pierwszy ogień weźmy więc<strong> Los Angeles Clippers</strong>, czyli najsłabszą drużynę bieżącego sezonu, legitymującą się bilansem 5-21. Warty odnotowania jest fakt, iż obok Washington Wizards są oni jedynym zespołem, który w tym sezonie nie zasmakował jeszcze zwycięstwa na wyjeździe, a w ostatnich 10 spotkaniach, wygrywali zaledwie dwukrotnie (w tym sensacyjny tryumf nad San Antonio Spurs). Cała gra Clippers w bieżących rozgrywkach opiera się w praktyce na dwóch zawodnikach. Jednakże nawet wyśrubowane statystki fałszywego rookie – <strong>Blake’a Griffina</strong>, oraz <strong>Erica Gordona</strong> nie są w stanie zrekompensować braku wsparcia od klubowych partnerów, zarówno w defensywie, jak i przy zdobywaniu punktów. Szczególnie zawodzi rozgrywający – <strong>Byron Davis</strong>, który gorsze statystyki niż dotychczas notował jedynie w swoim sezonie debiutanckim, czyli 12 lat temu! W nadchodzących 6 spotkaniach, ekipa z Los Angeles aż czterokrotnie zmierzy się z drużynami posiadającymi bilans ujemny. Mecze z takimi przeciwnikami są ich jedyną szansą na choćby minimalne podreperowanie swojej sytuacji w tabeli.</p>
<p><strong>Utracony potencjał</strong></p>
<p>Być może lepszy bilans od LA Clippers, koszykarze <strong>Sacramento Kings</strong> zawdzięczają jedynie mniejszej liczbie rozegranych spotkań. Zgromadzili oni bowiem na swoim koncie 5 zwycięstw w 23 meczach, co daje im przedostatnie miejsce w stawce NBA. W ostatnich 12 starciach potrafili wygrać zaledwie raz i to ze słabiutkim przeciwnikiem z Waszyngtonu. Marna postawa Sacramento w tym sezonie jest pewną niespodzianką, bo choć poprzednie rozgrywki zakończyli na niskiej pozycji, w zespole widać było drzemiący potencjał, a przedsezonowe wzmocnienia miały go tylko dodatkowo pobudzić. Tymczasem wyraźnie przygasła iskra młodego lidera zespołu – <strong>Tyreke Evansa</strong>. Nr 4 ubiegłorocznego draftu nie imponuje już tak odważnymi penetracjami, które były jego znakiem firmowym w ubiegłym sezonie. Ponadto wydaje się być zdecydowanie wolniejszy, a i jego gra w defensywie pozostawia wiele do życzenia. Nieźle w zespół wkomponował się natomiast pierwszoroczniak – <strong>DeMarcus Cousins</strong>, lansowany na talent pokroju Dwighta Howarda. Pozycja środkowego jest piętą achillesową Sacramento Kings już od kilku sezonów. Przypomnijmy, iż 3 lata pod rząd podstawowym centrem „Królów” był kompletnie nieprzystosowany do gry na tej pozycji, słaby fizycznie i technicznie – <strong>Spencer Hawes</strong>.</p>
<p><strong>Szpital</strong></p>
<p>Podobnie kiepsko jak w poprzednich rozgrywkach poczyna sobie drużyna <strong>Washington Wizards</strong>, która z bilansem 6-18 okupuje ostatnie miejsce Konferencji Wschodniej. Na ich słabą dyspozycję duży wpływ mają jednak kontuzje bezustannie trapiące czołowych zawodników zespołu. Niekwestionowanym liderem ekipy z Waszyngtonu, z marszu stał się nr 1 tegorocznego draftu – <strong>John Wall</strong>. Choć póki co rozegrał on zaledwie 15 spotkań na parkietach NBA i zdobywał w nich średnio po 16.7 punktów, oraz 8.9 asyst, już teraz eksperci odważnie prorokują, że za kilka lat stanie się on gwiazdą pokroju samego Bryanta, czy Jamesa. Nieźle poczyna sobie ponadto <strong>Gilbert Arenas</strong>, choć coraz częściej mówi się o dealu z jego udziałem, do którego miałoby dojść jeszcze tej zimy. Prawdziwym oryginałem jest jednak center Wizards – <strong>JaVale McGee</strong>. Środkowy mimo niezbyt porywających statystyk jest jednym z najczęściej rezydujących „TOP 10 of the night” zawodników. Trzeba przyznać, że niektóre jego bloki są niesamowicie efektowne. Gra McGee jest często porównywana do „atletycznego” stylu Dwighta Howarda.</p>
<p><strong>Wciąż czegoś brak</strong></p>
<p>Prawdziwy dramat drużyny <strong>New Jersey Nets</strong> rozpoczął się na dobre w zeszłym sezonie, kiedy „Siatki” ledwie przekroczyły dwucyfrową liczbę zwycięstw w sezonie, kończąc go z bilansem 12-70. Można w ciemno zakładać, że w bieżących rozgrywkach nie powtórzą aż tak słabego rezultatu, ponieważ po 26 meczach mogą pochwalić się 7 zwycięstwami. Słaba dyspozycja ekipy z New Jersey jest wielką zagadką. Przy odrobinie szczęścia zespół z tak silną kadrą mógłby przecież pokusić się nawet o występ w Playoffs. Nr 3 tegorocznego draftu – <strong>Derrick Favors</strong>, miał w zasadniczy sposób odciążyć lidera zespołu –<strong> Brooka Lopeza</strong> w grze ofensywnej, aby ten mógł lepiej skupić się na defensywie. Póki co nie spełnia jednak pokładanych w nim nadziei, co najlepiej uwidacznia fakt, iż nie łapie się nawet do starting-five. Na jego kiepskiej dyspozycji skorzystał natomiast<strong> Kris Humphries</strong>, który szczególnie w defensywie spisuje się bardzo przyzwoicie. Problemem NJ Nets, jest z pewnością uzależnienie formy całej drużyny od formy jej liderów. Jeśli tylko ktoś z pary <strong>Lopez-Harris</strong> prezentuje się słabo, odbija się to na dyspozycji całego zespołu…</p>
<p><strong>Kłopoty z rozgrywającym</strong></p>
<p>Równie miernym, jak wszystkie opisywane wcześniej drużyny, wynikiem legitymuje się <strong>Minnesota Timberwolves</strong>. Jednakże w przypadku „Wilków” wszystko wskazuje na to, że w końcu uda im się wyjść z kryzysu i rozpocząć podróż w górę tabeli. O sile zespołu stanowią znajdujący się we wprost wybornej formie <strong>Kevin Love</strong>, oraz niechciany w Heat <strong>Michael Beasley</strong>. Wydaje się, że również <strong>Darko Milicic</strong> nareszcie odnalazł drużynę, w której będzie mógł osiągnąć zadowalającą dyspozycję. Niewątpliwym problemem włodarz Minnesoty są z pewnością kłopoty wychowawcze, sprawiane przez rozgrywającego zespołu – <strong>Johnego Flynn’a</strong>. Aktualnie przebywa on na „zesłaniu” w D-League. Wytransferowany z Bucks, <strong>Luke Ridnour</strong> mimo widocznych chęci i wielkiej woli walki nie jest w stanie wziąć na siebie ciężaru rozgrywania akcji przez cały mecz. Co by złego o nim nie powiedzieć to Flynn akurat ten talent posiadał… Jeśli tylko Love i Beasley utrzymają aktualną formę, a trener rozwiąże problem z point guardem, już niebawem możemy ujrzeć Minnesotę wygrywającą  kolejne mecze!</p>
<p style="text-align:right;">Piotr Jasiński</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/sportklatka.wordpress.com/159/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/sportklatka.wordpress.com/159/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/sportklatka.wordpress.com/159/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/sportklatka.wordpress.com/159/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/sportklatka.wordpress.com/159/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/sportklatka.wordpress.com/159/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/sportklatka.wordpress.com/159/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/sportklatka.wordpress.com/159/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/sportklatka.wordpress.com/159/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/sportklatka.wordpress.com/159/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/sportklatka.wordpress.com/159/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/sportklatka.wordpress.com/159/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/sportklatka.wordpress.com/159/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/sportklatka.wordpress.com/159/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=sportklatka.wordpress.com&amp;blog=15908767&amp;post=159&amp;subd=sportklatka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sportklatka.wordpress.com/2010/12/17/pod-kreska-1/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/747f0660f7ff285730a41a9c8076e912?s=96&#38;d=http%3A%2F%2F1.gravatar.com%2Favatar%2Fad516503a11cd5ca435acc9bb6523536%3Fs%3D96&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">pjasinski</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://sportklatka.files.wordpress.com/2010/12/devin-harris.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Harris</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Kilka słów polemiki na temat Davida Haye&#8217;a</title>
		<link>http://sportklatka.wordpress.com/2010/12/14/kilka-slow-polemki-na-temat-davida-hayea/</link>
		<comments>http://sportklatka.wordpress.com/2010/12/14/kilka-slow-polemki-na-temat-davida-hayea/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 14 Dec 2010 21:11:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotrek Jasiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Boks]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportklatka.wordpress.com/?p=142</guid>
		<description><![CDATA[Jakiś czas temu na łamach sport-klatki ukazał się felieton Jacka Brzezińskiego pt. &#8222;David Haye  &#8211; mistrz rodem z angielskiego żartu&#8221;, w którym oskarża on brytyjskiego boksera o jawne tchórzostwo. Nie do końca zgadzam się z jego odważną interpretacją sytuacji. Tym samym, pragnę przedstawić własny punkt widzenia. Nie chcę przynudzać żadnymi wysublimowanymi wstępami, od razu przejdę [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=sportklatka.wordpress.com&amp;blog=15908767&amp;post=142&amp;subd=sportklatka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://sportklatka.files.wordpress.com/2010/12/david-haye-001.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-144" title="Haye" src="http://sportklatka.files.wordpress.com/2010/12/david-haye-001.jpg?w=460&#038;h=276" alt="" width="460" height="276" /></a></p>
<p>Jakiś czas temu na łamach <strong>sport-klatki </strong>ukazał się felieton Jacka Brzezińskiego pt. &#8222;David Haye  &#8211; mistrz rodem z angielskiego żartu&#8221;, w którym oskarża on brytyjskiego boksera o jawne tchórzostwo. Nie do końca zgadzam się z jego odważną interpretacją sytuacji. Tym samym, pragnę przedstawić własny punkt widzenia.</p>
<p><span id="more-142"></span></p>
<p>Nie chcę przynudzać żadnymi wysublimowanymi wstępami, od razu przejdę więc do sedna sprawy. Zdecydowanie nie zgadzam się, aby wysoka gaża, jakiej David Haye oczekuje za walkę z którymś z braci Klitschko, w jakikolwiek sposób pozostawiała plamę na jego honorze. O jakim bowiem &#8222;honorze&#8221; można mówić w dzisiejszym boskie, podczas gdy każdy z czołowych zawodników buduje swoje niebotyczne statystyki, poprzez walki z &#8222;kelnerami&#8221;? &#8216;Klitschko&#8217;wie&#8217; w tej kwestii bynajmniej nie odstają od normy, na co świetnym przykładem może być chociażby walka Vitali&#8217;a z Albertem Sonsowskim&#8230; Do wielkich pojedynków wielkich bokserów, na równie wielkich galach dochodzi średnio raz w roku, co świetnie obrazuje aktualne prawa rządzące boksem&#8230;</p>
<p>Dlaczego więc jeden David Haye miałby &#8222;sprzedawać&#8221; swój pas mistrzowski po (nawet) &#8222;względnie dobrej&#8221; cenie, podczas gdy żaden inny bokser by tego nie zrobił? Brytyjczyk świetnie zdaje sobie sprawę, że posiadanie tytułu Mistrza WBA pozwala mu ustalać zasady gry. Fakt, iż obydwaj bracia Klitschko (co rzeczywiście nie ulega wątpliwości) prezentują wyższe umiejętności od Haye&#8217;a nie oznacza, iż musi przed nimi klęknąć i z pokorą przyjąć ustaloną przez nich kwotę&#8230; Ponadto musi liczyć się z tym, że nieunikniona porażka prawdopodobnie oznaczałaby kres jego &#8222;salonowej&#8221; kariery. Skoro prędzej czy później będzie musiał oddać pas&#8230; niech zarobi na nim jak najwięcej! Słynny aforyzm głównego bohatera filmu &#8222;Wallstreet&#8221; &#8211; Gordona Gekko &#8211; mówiący, że &#8222;chciwość jest dobra&#8221;, akurat do tego biznesu pasuje idealnie&#8230;</p>
<p>Dam sobie rękę uciąć, że wcześniejszy posiadacz wspomnianego pasa WBA &#8211; Nikołaj Wałujew &#8211; dzisiaj identycznie zareagowałby na możliwość walki z którymś z Klitschko. Chociaż w pojedynku z Davidem Haye&#8217;em miał on równie dużo do stracenia, dostrzegał też realną szansę obrony tytułu co przyniosłoby mu ogromną sławę&#8230; Zaryzykował, aby &#8222;wejść na wyższe piętro&#8221;. Przegrał i &#8222;spadł niemalże na parter&#8221;&#8230;</p>
<p>Tchórzostwem przecież można nazywać także fakt, iż bracia Klitschko (wobec rzekomej obietnicy złożonej matce) nie chcą stanąć w ringu naprzeciw sobie. Z całym szacunkiem dla ich zobowiązań rodzinnych, jestem pewien, że gdyby tylko matka wyparła się tejże obietnicy, jej miejsce szybko zająłby ojciec, dziadek, czy pra-babcia&#8230;Ukraińcy doskonale zdają sobie bowiem sprawę, że jedna jedyna porażka wystarczy aby na dobre wypaść z elity i nigdy do niej nie wrócić&#8230; Bez względu na umiejętności.</p>
<p>Jak wiadomo bokserską ojczyzną braci Klitschko są Niemcy, gdzie nie przegrali oni dotychczas ani jednej walki. Z Haye&#8217;a natomiast żaden wojownik, a jedynie typowy showman wykreowany na potrzeby amerykańskiego biznesu. Jak ma się sprzedać&#8230; to za dobrą cenę!</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/sportklatka.wordpress.com/142/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/sportklatka.wordpress.com/142/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/sportklatka.wordpress.com/142/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/sportklatka.wordpress.com/142/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/sportklatka.wordpress.com/142/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/sportklatka.wordpress.com/142/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/sportklatka.wordpress.com/142/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/sportklatka.wordpress.com/142/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/sportklatka.wordpress.com/142/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/sportklatka.wordpress.com/142/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/sportklatka.wordpress.com/142/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/sportklatka.wordpress.com/142/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/sportklatka.wordpress.com/142/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/sportklatka.wordpress.com/142/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=sportklatka.wordpress.com&amp;blog=15908767&amp;post=142&amp;subd=sportklatka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sportklatka.wordpress.com/2010/12/14/kilka-slow-polemki-na-temat-davida-hayea/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/747f0660f7ff285730a41a9c8076e912?s=96&#38;d=http%3A%2F%2F1.gravatar.com%2Favatar%2Fad516503a11cd5ca435acc9bb6523536%3Fs%3D96&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">pjasinski</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://sportklatka.files.wordpress.com/2010/12/david-haye-001.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Haye</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Wiatr z południa</title>
		<link>http://sportklatka.wordpress.com/2010/12/13/wiatr-z-poludnia/</link>
		<comments>http://sportklatka.wordpress.com/2010/12/13/wiatr-z-poludnia/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 13 Dec 2010 14:29:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotrek Jasiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Koszykówka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportklatka.wordpress.com/?p=138</guid>
		<description><![CDATA[Choć przed koszykarzami San Antonio Spurs pozostaje jeszcze ponad trzy-czwarte ogólnej liczby spotkań sezonu zasadniczego do rozegrania, już teraz okrzyknięto ich największą niespodzianką bieżących rozgrywek. Aktualnie zajmują oni pozycję lidera Western Conference, legitymując się przy tym najlepszym bilansem (20-3) spośród wszystkich drużyn NBA.  Co stoi za fenomenem ekipy z Texasu? Biorąc pod uwagę 4 tytuły [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=sportklatka.wordpress.com&amp;blog=15908767&amp;post=138&amp;subd=sportklatka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://sportklatka.files.wordpress.com/2010/12/san_antonio_spurs23.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-139" title="San Antonio Spurs" src="http://sportklatka.files.wordpress.com/2010/12/san_antonio_spurs23.jpg?w=500&#038;h=281" alt="" width="500" height="281" /></a></p>
<p>Choć przed koszykarzami San Antonio Spurs pozostaje jeszcze ponad trzy-czwarte ogólnej liczby spotkań sezonu zasadniczego do rozegrania, już teraz okrzyknięto ich największą niespodzianką bieżących rozgrywek. Aktualnie zajmują oni pozycję lidera Western Conference, legitymując się przy tym najlepszym bilansem (20-3) spośród wszystkich drużyn NBA.  Co stoi za fenomenem ekipy z Texasu?</p>
<p><span id="more-138"></span></p>
<p>Biorąc pod uwagę 4 tytuły mistrzowskie, zdobywane przez San Antonio Spurs na przestrzeni ostatnich 12 lat, ich dobra dyspozycja nie powinna przecież stanowić żadnego zaskoczenia. Jednakże, od czasu zwycięstwa w finale 2006-2007, sytuacja momentalnie zaczęła się pogarszać. Mimo obecności Gregg’a Popovicha na stanowisku Head Coach’a, uznawanego za jednego z najlepszych fachowców na całym świecie (zdobywcy wszystkich czterech tytułów mistrzowskich w historii San Antonio), drużynie wyraźnie zaczynało brakować świeżości. Ostatnim godnym odnotowania sukcesem „Ostróg”, było dotarcie do finału konferencji w sezonie 2007-2008, gdzie zostali pokonani przez LA Lakers. Rozgrywki 2008-2009, oraz 2009-2010 zakończyli kolejno: w pierwszej rundzie Playoffs, ulegając Dallas Mavericks, oraz w Półfinale Konferencji Zachodniej, przegrywając z Phoenix Suns.</p>
<p>Za najbardziej wartościowe przedsezonowe (fałszywe) wzmocnienie San Antonio należy z pewnością uznać podpisanie długoterminowego kontraktu z Tonym Parkerem. Oznacza to, że Francuz będzie stanowił mózg drużyny z Texasu jeszcze przez kilka dobrych sezonów. Umowy przedłużono również z Richardem Jeffersonem, oraz George’em Hillem. Skupiono się więc przede wszystkim na zatrzymaniu graczy start-five z poprzedniego sezonu.<br />
Ponadto do klubu dołączyli: Gary Neal (Unicaja Malaga), Chirs Quinn (NJ Nets), Ime Udoka (Sacramento Kings), James Anderson (Draft – nr 20), oraz Tiago Splitter (Caja Laboral). Szczególnie dużo spodziewano się po tym ostatnim. 25-letni Brazylijczyk w sezonie 2009-2010 został bowiem wybrany MVP rozgrywek hiszpańskiej ACB.</p>
<p>Doprawdy ciężko nazwać koszykarzy San Antonio Spurs „domatorami”, bo choć  w swojej hali radzą sobie fantastycznie (12-2), to w spotkaniach wyjazdowych spisują się równie dobrze (8-1)! Nikogo nie zdziwi zatem fakt, iż mają oni najlepszą średnią różnicę punktów zdobytych do straconych, spośród wszystkich drużyn NBA (+9.34). Idąc dalej drogą statystyk zauważamy, że bardzo groźną bronią „Ostróg” są w tym sezonie rzuty zza linii three-points (najwyższa skuteczność w lidze). Dbają o to, przede wszystkim niezastąpiony  Manu Ginobili (rzucający z największą częstotliwością w NBA), oraz prawdziwy „strzelec wyborowy” – Richard Jefferson.<br />
Drużyna z San Antonio legitymuje się ponadto czwartą pozycją w lidze, pod względem średniej liczby asyst na mecz (ok. 23.5). Zaglądając w statystyki poszczególnych graczy zauważamy, że najlepszy  asystent drużyny – Tony Parker – notuje średnio zaledwie po 7 asyst w spotkaniu. Łatwym rachunkiem dochodzimy do wniosku, że pozostałe 16 rozkłada się na resztę zawodników, a więc (zarówno w liczbach jak i w praktyce) popularny team play w ekipie Spurs funkcjonuje nienagannie.</p>
<p>Za ogromny sukces Gregg’a Popovicha należy uznać z pewnością fakt, iż namówił on niegdyś żelaznego (a przy tym złotego) rezerwowego – Manu Ginobilli’ego &#8211; do regularnych występów w start-five. Argentyńczyk nie zawodzi. Aktualnie jest najlepszym strzelcem zespołu z Texasu, legitymując się średnią 20 punktów na mecz. W „strzelaniu” bezustannie wspierają go: Tony Parker (śr. 16.9), oraz Richard Jefferson (śr. 14.3). Dziwić mogą jedynie niskie statystyki Tima Duncana ( śr. zaledwie 13.4, przy 20.9 na przestrzeni całej kariery). Mimo niezbyt porywających notowań nie zawodzi również Thiago Splitter, który w pełni wywiązuje się z roli klasycznego zadaniowca.</p>
<p>Wydaje się, iż w San Antonio wszystko wraca do normy. Drużyna Spurs znowu zaczęła grać widowiskową i co najważniejsze skuteczną koszykówkę. Ponownie szybki jak wiatr i skuteczny, niczym za dawnych lat jest Tony Parker, a kibice w hali AT&amp;T Center mogą zachwycać się fantastycznymi „trójkami” Ginobilli’ego. Czy popularne „Ostrogi” utrzymają niebywałą formę i przebojem sięgną po pierścienie mistrzowskie? Na takie spekulacje jeszcze z pewnością za wcześnie… Wszystko wskazuje jednak, że kroczą najlepszą ścieżką…</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/sportklatka.wordpress.com/138/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/sportklatka.wordpress.com/138/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/sportklatka.wordpress.com/138/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/sportklatka.wordpress.com/138/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/sportklatka.wordpress.com/138/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/sportklatka.wordpress.com/138/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/sportklatka.wordpress.com/138/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/sportklatka.wordpress.com/138/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/sportklatka.wordpress.com/138/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/sportklatka.wordpress.com/138/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/sportklatka.wordpress.com/138/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/sportklatka.wordpress.com/138/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/sportklatka.wordpress.com/138/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/sportklatka.wordpress.com/138/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=sportklatka.wordpress.com&amp;blog=15908767&amp;post=138&amp;subd=sportklatka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sportklatka.wordpress.com/2010/12/13/wiatr-z-poludnia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/747f0660f7ff285730a41a9c8076e912?s=96&#38;d=http%3A%2F%2F1.gravatar.com%2Favatar%2Fad516503a11cd5ca435acc9bb6523536%3Fs%3D96&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">pjasinski</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://sportklatka.files.wordpress.com/2010/12/san_antonio_spurs23.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">San Antonio Spurs</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Znak od Boga</title>
		<link>http://sportklatka.wordpress.com/2010/11/30/znak-od-boga/</link>
		<comments>http://sportklatka.wordpress.com/2010/11/30/znak-od-boga/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 30 Nov 2010 19:06:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotrek Jasiński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Piłka nożna]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sportklatka.wordpress.com/?p=130</guid>
		<description><![CDATA[Za nami dokładnie połowa sezonu polskiej Ekstraklasy piłkarskiej. Przez okres jej trwania byliśmy świadkami wielu niespodzianek i rozczarowań, wzlotów i upadków. Rolę swoistego Ikara objęła w tej rundzie Cracovia Kraków… Wobec beznadziejnych wyników Cracovii, w klubie trwa wielki konflikt na linii zarząd-piłkarze-trener. Wszystko zaczęło się, gdy sfrustrowany Janusz Filipiak postanowił wstrzymać pensje wypłacane zawodnikom. Co [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=sportklatka.wordpress.com&amp;blog=15908767&amp;post=130&amp;subd=sportklatka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://sportklatka.files.wordpress.com/2010/11/cracovia_belchatow_4-645x365xffffff.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-131" title="Cracovia" src="http://sportklatka.files.wordpress.com/2010/11/cracovia_belchatow_4-645x365xffffff.jpg?w=500&#038;h=282" alt="" width="500" height="282" /></a></p>
<p>Za nami dokładnie połowa sezonu polskiej Ekstraklasy piłkarskiej. Przez okres jej trwania byliśmy świadkami wielu niespodzianek i rozczarowań, wzlotów i upadków. Rolę swoistego Ikara objęła w tej rundzie Cracovia Kraków…</p>
<p><span id="more-130"></span></p>
<p>Wobec beznadziejnych wyników Cracovii, w klubie trwa wielki konflikt na linii zarząd-piłkarze-trener. Wszystko zaczęło się, gdy sfrustrowany Janusz Filipiak postanowił wstrzymać pensje wypłacane zawodnikom. Co bardziej cwani piłkarze, zwietrzyli wówczas szansę aby obwołać się wielkimi męczennikami klubowymi i uniknąć linczu ze strony fanów. W tym celu wydali oświadczenie, w którym zapewniali, iż „mimo braku pieniędzy na kontach, będą <span style="text-decoration:underline;">wciąż</span> sumiennie wykonywali swoje obowiązki i <span style="text-decoration:underline;">wciąż</span> dawali z siebie wszystko (a to dobre!)”, a wszystko to oczywiście z miłości do barw (przesadziłem z patosem?)! Najgłośniej krzyczeli Radosław Matusiak i Bartosz Ślusarski, toteż szybko przesunięto ich do zespołu Młodej Ekstraklasy. Tym ruchem zarząd pokazał jak bardzo zdeterminowany jest, aby utrzymać dyscyplinę w drużynie, nawet kosztem zmniejszenia jej jakości sportowej (o ile można w tym przypadku mówić o jakiekolwiek jakości). Przed meczem z GKS-em, Jurij Szatałow miał więc do dyspozycji tylko dwóch napastników. Jakby tego było mało dostępni Krzywicki i Dudzic, mieli na swoim koncie łącznie dwie zdobyte bramki. Szkoleniowcowi „Pasów” nie spodobało się, iż zarząd podejmuje takie decyzje „ponad jego głową” i od razu podał się do dymisji. Włodarze Cracovii ani myśleli jednak aby tak szybko się z nim pożegnać. W przypadku przyjęcia dymisji, Szatałow chodziłby bowiem od gazety, do gazety opowiadając o złych, tyrańskich rządach Janusza Filipiaka, umywając ręce od odpowiedzialności za tragiczne rezultaty…</p>
<p>Gdy w 85 minucie meczu GKS prowadził z Cracovią 2-0, nikt nie spodziewał się, że Bełchatowianie opuszczą Kraków z pustymi rękoma. Mam wrażenie, że nawet Jurij Szatałow, zarzekający się na konferencji prasowej, iż „do końca wierzył w zwycięstwo”,  tak naprawdę utracił jakiekolwiek nadzieje już po bramce Nowaka w 50 minucie. Drużyna „Pasów” rozgrywała doprawdy słaby mecz, a patrząc na ogół formy jaki prezentowała w rundzie jesiennej, różnica dwóch bramek wydawała być się po prostu nie do odrobienia&#8230; Tymczasem na złość wszystkim krytykom – udało się! Cracovia, w dramatycznych okolicznościach wygrywając 3-2, zdobyła swoje ósme punkty w tym sezonie i nadal może myśleć o utrzymaniu się w lidze (w innych kategoriach niż science-fiction).</p>
<p>Teraz „Pasy” czeka arcyważny mecz z Legią Warszawa. Przy korzystnym rozstrzygnięciu spotkań rozgrywanych przez Arkę, Polonię Bytom i Ruch, oraz ewentualnym zwycięstwie nad „Wojskowymi”, Cracovia może zmniejszyć swoją stratę do bezpiecznego czternastego miejsca, do 6 punktów. Po przerwie, która potrwa prawie do końca lutego, &#8222;Pasy&#8221; mogą powrócić do Ekstraklasy jako nowa drużyna. Pewne jest, że Janusz Filipiak po raz kolejny nie pożałuje pieniędzy na transfery, aby tylko utrzymać zespół w lidze. Dla drużyny odpowiednio wzmocnionej, przygotowanej kondycyjnie i przede wszystkim w pełni rozumiejącej się na boisku, nie będzie stanowiło problemu  odrobienie straty wynoszącej 6 oczek…</p>
<p>Mówi się, że Cracovia już od kilku sezonów „cudem” utrzymuje się Ekstraklasie. Mecz z GKS-em, był najwyraźniej znakiem od Boga, mającym za zadanie zmobilizować ludzi odpowiedzialnych za klub (w tym piłkarzy) do cięższej pracy. Jak to mówią: „szczęście sprzyja lepszym”, oraz (nieco w opozycji) „głupi ma zawsze szczęście”. Jak było w tym przypadku?</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/sportklatka.wordpress.com/130/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/sportklatka.wordpress.com/130/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/sportklatka.wordpress.com/130/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/sportklatka.wordpress.com/130/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/sportklatka.wordpress.com/130/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/sportklatka.wordpress.com/130/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/sportklatka.wordpress.com/130/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/sportklatka.wordpress.com/130/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/sportklatka.wordpress.com/130/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/sportklatka.wordpress.com/130/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/sportklatka.wordpress.com/130/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/sportklatka.wordpress.com/130/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/sportklatka.wordpress.com/130/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/sportklatka.wordpress.com/130/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=sportklatka.wordpress.com&amp;blog=15908767&amp;post=130&amp;subd=sportklatka&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sportklatka.wordpress.com/2010/11/30/znak-od-boga/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/747f0660f7ff285730a41a9c8076e912?s=96&#38;d=http%3A%2F%2F1.gravatar.com%2Favatar%2Fad516503a11cd5ca435acc9bb6523536%3Fs%3D96&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">pjasinski</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://sportklatka.files.wordpress.com/2010/11/cracovia_belchatow_4-645x365xffffff.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Cracovia</media:title>
		</media:content>
	</item>
	</channel>
</rss>
